• Po co nam „żywa woda” czyli recenzja jonizatora wody Aquator Silver +

    Gdy usłyszałam hasło „jonizator wody”, zupełnie nie wiedziałam co to za wynalazek. Przy czym byłam nastawiona od razu na nie, jonizowanie wody brzmiało prawie jak jej energetyzowanie;] Raczej zabawnie niż poważnie. Czy tak naprawdę jonizator wody może nas uzdrowić i zmienić jakość życia? I dlaczego najpierw warto zgłębić temat zanim się zaneguje sens działania urządzenia? […]

    jan niezbedny-104

  • Jak nawarzyć sobie piwa

    Jeśli coś można zrobić w domu, dlaczego kupować to w sklepie? Jeśli można poznać tajniki wytwarzania żywności, otrzymać produkt, którego powstawanie znamy od początku zwykle podejmuję wyzwanie. Do tej pory z napojów wyskokowych raz robiliśmy wino, ale dawno temu, co roku nastawiamy nalewki. Spożycie alkoholu dalej na tym samy poziomie, ale mamy świetny prezent dla […]

    jan niezbedny-104

  • Ile dziś wyrzucisz jedzenia?

    Poranek. Szykuję śniadanie. Ekspres każe opróżnić zbiornik fusów. Wyrzucam je na kompost, na dnie wiadra z kompostem zieje pustką. Ostatnio tam tylko fusy z kawy i torebki po ekspresówce.  Obieram jaja na twardo, skorupki wrzucam do miseczki. Dla kur. W międzyczasie obieram ziemniaki. Łupiny trafiają do kolejnej miski, dla owiec tym razem. Chleb kupiony w […]

    jan niezbedny-104

  • Najdroższe pieczarki świata

    Lubię zestawy DIY. Zrób sobie sam, wyhoduj, wyczaruj. Tak więc gdy znalazłam na Allegro zestaw do domowej uprawy pieczarek napaliłam się, jak to będzie bajecznie i co ja będę z nich robić. A jak było? Kurier przywiózł karton z idiotoodporną instrukcją. Podlewałam, okrywałam, zraszałam, zasypywałam, rozgrabiałam. Po 3 tygodniach zaczął się wysyp pieczarek. A ja […]

    jan niezbedny-104

  • Dziś nie będzie sernika i basta!

    Ostatnio goście, goście i jeszcze raz goście. Dziś tupnęłam nogą, zbuntowałam się przed pieczeniem trzeciego już sernika w tym tygodniu. Wszyscy goście kochają mój sernik, więc im dogadzam. W sumie po to się zaprasza gości, by im dogodzić. Ale sernik mi się znudził, zbrzydł. A gdy przyszedł ten dzień, że siedząc przy stole nie ukroiłam […]

    jan niezbedny-104