• Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie krowę

    5-18-2016 6 3

    Tak właśnie było, choć myślę, że pamiętacie doskonale pojawienie się naszej krowy, chociażby z tego wpisu.  Nie mniej jednak wraz z zakupem krowy szły zobowiązania, jak to ja będę doić, i takie tam. I nie było by w tej wizji nic przerażającego, gdyby nie fakt, że cielność naszej krowy stała się faktem. Zanim wynieśliśmy się […]

    jan niezbedny-104

  • Czy trzylatek może jeździć konno?

    4-13-2016 6 3

    Chciałabym, by Lew jeździł konno, by konie kochał tak mocno jak my. Chciałabym, by w natłoku obowiązków wynikających z posiadania stajni, potrafił znaleźć czas na korzystanie z niesamowitych możliwości, jakie ma dane. Chciałabym, by kiedyś pojechał razem z nami do lasu, konno właśnie. Chciałabym, nie znaczy przymuszam. Jak zatem zachęcać a nie zniechęcać?   Lew konie […]

    jan niezbedny-104

  • Czy trzylatek może jeździć konno?

    4-13-2016 6 3

    Chciałabym, by Lew jeździł konno, by konie kochał tak mocno jak my. Chciałabym, by w natłoku obowiązków wynikających z posiadania stajni, potrafił znaleźć czas na korzystanie z niesamowitych możliwości, jakie ma dane. Chciałabym, by kiedyś pojechał razem z nami do lasu, konno właśnie. Chciałabym, nie znaczy przymuszam. Jak zatem zachęcać a nie zniechęcać?   Lew konie […]

    jan niezbedny-104

  • Hodowla zwierząt od kuchni – owce

    2-29-2016 6 3

    Wiosną świat budzi się do życia, to czas narodzin, cudów natury. Wiosną w zeszłym roku brałam w ręce kurze jajo i czułam w nim życie. W tym roku te życie oznacza dużo większy gabaryt. Małe jagniaki znamy już z zeszłego roku, w zeszłym roku mieliśmy dwie owce matki – maciorki i od nich doczekaliśmy się […]

    jan niezbedny-104

  • Jak się hartować?

    12-18-2015 6 3

    Czy warto się hartować? Odpowiedź na to pytanie będzie twierdząca. Pytanie jak to zrobić i gdzie. Znam kilka sposobów, można pójść do sauny czy bani a potem się ochłodzić. Przeciwny biegun to bycie morsem, nie mniej jednak wydaje mi się, że wymaga on odpowiedniego przygotowania trwającego jakiś czas. Czy sauna na basenie jest fajna? Według […]

    jan niezbedny-104

  • Agroturystyka – wszystko co musisz wiedzieć, zanim wyjedziesz na wakacje

    6-8-2015 6 3

    Nieuchronnie zbliża się czas wypoczynku. Odbieram coraz więcej telefonów w związku z możliwością pobytu u nas. Sama przez długi czas wypoczywałam w ten sposób, zdarzały się też zatem różne wpadki w miejscach w których byłam. Stoję zupełnie po innej stronie w tym układzie, nie mniej jednak postanowiłam Wam przygotować listę tego, co warto wiedzieć i […]

    jan niezbedny-104

  • Agroturystyka – wszystko co musisz wiedzieć, zanim wyjedziesz na wakacje

    6-8-2015 6 3

    Nieuchronnie zbliża się czas wypoczynku. Odbieram coraz więcej telefonów w związku z możliwością pobytu u nas. Sama przez długi czas wypoczywałam w ten sposób, zdarzały się też zatem różne wpadki w miejscach w których byłam. Stoję zupełnie po innej stronie w tym układzie, nie mniej jednak postanowiłam Wam przygotować listę tego, co warto wiedzieć i […]

    jan niezbedny-104

  • Anatomia Farmy

    4-27-2015 6 3

    Zaczynamy w weekend majowy kolejny fantastyczny projekt. Fantastyczny, po innowacyjny, pierwszy taki w Polsce. To bardzo nowatorskie przedsięwzięcie, dzięki któremu zarówno dorośli i dzieci mają szansę na poznanie życia farmy od podszewki.  Nie jesteśmy kolejnym minizoo, gdzie zwierzęta są wyrwane z kontekstu a lamę można o zgrozo nakarmić landrynkami…Wbrew pozorom jedzenie nie jest z Wenus a […]

    jan niezbedny-104

  • Walczymy o zdrowie Pajdy

    4-1-2015 6 3

    Pajda zaklimatyzowała się w domu super. Dużo spała, odpoczywała. Wydawało nam się, że po prostu odsypia zmęczenie. Te wszystkie kilometry w łapach. Jadła coraz mniej łapczywie i to nas zaczęło zastanawiać. Niestety termometr obnażył prawdę, gorączka 40 stopni, do weterynarza bożą nocą. Nadal nie wiemy co się dzieje, kolejna porcja leków na pokleszczówkę, że może […]

    jan niezbedny-104

  • Dary losu

    3-25-2015 6 3

    Wtorek. Dzień koszmarnej migreny. Leżę od rana pozycji horyzontalnej i czekam aż minie. Czekam na zbawienie. Jedyne pomagające mi leki właśnie się skończyły, więc piąta godzina leżenia mija mi w oczekiwaniu, że ból przejdzie. Trzeba jechać po leki, chcę jeszcze lody. Karol wsiada w auto, Lew w przedszkolu więc udaję, że próbuję zasnąć. Z odrętwienia […]

    jan niezbedny-104

  • Czasami pracuję na nocną zmianę

    2-27-2015 6 3

    Moja praca jest specyficzna. Prowadzenie stajni, gospodarstwa agroturystycznego narzuca pewną nieregularność pracy. Przy zwierzętach nie ma pojęcia weekend czy święta. Daleka jestem od narzekania. Taki rytm i taki styl życia wybraliśmy. Są dni kiedy jest bardzo ciężko, jednak jest to zdecydowanie slowlife. Bo tu natura wyznacza rytm i tempo w jakim się oddycha. Czasami też „robimy […]

    jan niezbedny-104

  • You Only Live Once

    2-18-2015 6 3

    Taki hasztag #YOLO. Gimbazowy w zasadzie, choć nie znaczy, ze głupi. Żyje się tylko raz.  Non stop kolor piszę Wam, jakie piękne te moje życie. Czytacie, ale czy wierzycie? Jeśli piszę, ze mieszkam w raju, co myślicie? Wierzycie mi? Nie piszę tego ot tak. Nie jestem gołosłowna. Nie zbudowaliśmy tu naszej przystani przez przypadek. Szukaliśmy […]

    jan niezbedny-104

  • Życie cudem jest

    2-10-2015 6 3

    Moje życie, nasze życie. Dobry dziś dzień. Na kolację mam własne bułki. Prawdziwe. Z prawdziwej mąki, z prawdziwego domu. Domu pachnącego miłością. Smaruję je grubo masłem, zatapiam w nie zęby i myślę o tym, jaka jestem szczęśliwa. Lew już śpi a ja wiem, że życie to cieszenie się tym wszystkim. Cieszenie się tym, że jestem […]

    jan niezbedny-104

  • Być żoną pszczelarza

    1-10-2015 6 3

    Za oknami zima, na daszkach uli leży kołderka ze śniegu. Każdy poranek zaczyna się w naszym domu tak samo,  łyżką miodu. W sumie taką tradycje wprowadził Lew krzycząc od rana, odkąd nauczył się mówić „tata, muk daj”. Jednak  zanim miód trafi do słoika, odbywa długą drogę. Co ma z tym wspólnego żona pszczelarza? Dobrze być […]

    jan niezbedny-104

  • Narodziny jagniąt

    12-16-2014 6 3

    Od kilku dni żyliśmy w stresie, bo jedna z owieczek ciężko już chodziła i podejrzewaliśmy, że lada dzień będzie rodzić. A raczej kocić się;] Bo owce ponoć się kocą. Ale odzyskała wigor, nam opadł stres a porodu nie było. W poniedziałek cały dzień załatwialiśmy sprawy w mieście, dziecko na śpiocha wieczorem do łóżka a ja […]

    jan niezbedny-104

  • Obrządek i żywina

    11-21-2014 6 3

    Dawno, dawno temu, gdy znajomy rodziców Karola zapytał mnie jak tam nasza żywina popatrzyłam na niego jak na kosmitę i nie chcąc wyjść na kretynkę odpowiedziałam,  że dobrze:D Skąd miastowa dziewucha miała wiedzieć, że tak się w okolicy mówi na zwierzęta? Obrządek kiedyś wydawał mi się czymś związanym z religią. Ale że obrządek u żywiny? […]

    jan niezbedny-104

  • Daleko od Miasta czyli zapraszam na odcinek!

    11-12-2014 6 3

    W sobotę 15 listopada, o 18 odpalamy Domo+ i oglądamy! Kto nie ma, nie wykręca się, bierze wino i idzie do sąsiada czy ciotki. Nie ma wykrętów, dla chcącego nic trudnego. Kto może nagrywa;] My też jedziemy oglądać „w gości”, wszak nie mamy telewizora;] A po emisji czekam na wrażenia. Bo powiem szczerze, że stres […]

    jan niezbedny-104

  • Kapelusz z piórkiem i czworonożny przyjaciel na końcu otoku

    10-12-2014 6 3

    czyli Regionalny Konkurs Tropowców i Posokowców w Wejsunach. Kupując Bułę nie planowałam zupełnie tego typu rozrywek. Chodzenie po lesie było mi bliskie, kapelusz z piórkiem również. Ale jakoś bez wspólnego mianownika. Beagla kupiliśmy z pełną świadomoscia złego, które mówi się o rasie. Że głupie, że uciekają, że dewastują. Niestety tak mówią ludzie, którzy kupują beagla […]

    jan niezbedny-104

  • Kapelusz z piórkiem i czworonożny przyjaciel na końcu otoku

    10-12-2014 6 3

    czyli Regionalny Konkurs Tropowców i Posokowców w Wejsunach. Kupując Bułę nie planowałam zupełnie tego typu rozrywek. Chodzenie po lesie było mi bliskie, kapelusz z piórkiem również. Ale jakoś bez wspólnego mianownika. Beagla kupiliśmy z pełną świadomoscia złego, które mówi się o rasie. Że głupie, że uciekają, że dewastują. Niestety tak mówią ludzie, którzy kupują beagla […]

    jan niezbedny-104

  • Kapelusz z piórkiem i czworonożny przyjaciel na końcu otoku

    10-12-2014 6 3

    czyli Regionalny Konkurs Tropowców i Posokowców w Wejsunach. Kupując Bułę nie planowałam zupełnie tego typu rozrywek. Chodzenie po lesie było mi bliskie, kapelusz z piórkiem również. Ale jakoś bez wspólnego mianownika. Beagla kupiliśmy z pełną świadomoscia złego, które mówi się o rasie. Że głupie, że uciekają, że dewastują. Niestety tak mówią ludzie, którzy kupują beagla […]

    jan niezbedny-104

  • Zakaz bzykania ku chwale Pana

    9-26-2014 6 3

    Osły w poznańskim ogrodzie zoologocznym miały się nad wyraz dobrze. Na tyle dobrze, że kopulowały na wybiegu. Bo zwierzęta muszą się czuć dobrze i komfortowo, by oddawać się przyjemnościom przedłużania gatunku. Tragedia i dramat. Radna PiS Lidia Dudziak interweniowała, bo poczuła się zgorszona. Pewnie część społeczeństwa również.   „Dzieci to oglądają! Przecież tak nie może być” […]

    jan niezbedny-104

  • Zakaz bzykania ku chwale Pana

    9-26-2014 6 3

    Osły w poznańskim ogrodzie zoologocznym miały się nad wyraz dobrze. Na tyle dobrze, że kopulowały na wybiegu. Bo zwierzęta muszą się czuć dobrze i komfortowo, by oddawać się przyjemnościom przedłużania gatunku. Tragedia i dramat. Radna PiS Lidia Dudziak interweniowała, bo poczuła się zgorszona. Pewnie część społeczeństwa również.   „Dzieci to oglądają! Przecież tak nie może być” […]

    jan niezbedny-104

  • Jak to z końmi było

    9-17-2014 6 3

    Jako dzieciak bardzo chciałam jezdzic konno, ale pamiętam jak rodzice mieli obawy, że to niebezpieczne okropnie. Bardzo zazdrościłam swoim ciotecznym siostrom, że chodziły na jazdę konną i prawie udało mi się przekonać rodziców. Ale gdy jedna z nich dostałą ogonem po twarzy (małe buzie są mało pancerne) i miała „widoczny” ślad, rodzice tylko się utwierdzili, […]

    jan niezbedny-104

  • Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych Białystok 2014

    8-31-2014 6 3

    Rokrocznie jestem na niej gościem. Podziwiam, okupuję stragany, wzdycham, cmokam i się bulwersuję. Tegoroczne dwa dni wystawowe minęły trochę inaczej, jeden z dzieckiem, drugi z psem. Buła która tak naprawdę na papierze zwie się Dalia, była dziś na gościnnych proszonych występach. Jakie wrażenia mam po drugiej stronie smyczy? Bo Buła śpi jak zabita i nawet […]

    jan niezbedny-104