9 odmian : Artemida, Atena, Bukoz, Luna, Nike, Modran, Sara, Selena, Temida. Ziemia która nie chce współpracować. Jedna jednoręka zaangażowana kobieta. Jeden przeklinający warsztaty mężczyzna. W teorii tydzień po owsie, gdy zakwitną zawilce. W praktyce 1 maja – profesor by zzieleniał ze złości. Głębokość wysiewu 2 cm.
Po prostu len.
Gdyby nie Karol po prostu by się nie udało. Raz że przekopać, dwa że wysiać z niesprawną prawą ręką. Przeklinał ale potem siał. Z uśmiechem, rechocząc wraz ze mną że nasza technika agrarna jest tak zaawansowana jak Indian w Amazonii;] Tylko że im rośnie. Czy nam urośnie? Hmmm oby…
Teraz co nieco o technice – miska, tacka tekturowa, i motyka „miejscowa”, znaleziona na siedlisku. Międzyrzędzia zrobione jej końcem, proste jak w pijanym widzie;] Ale i tak jestem dumna. Dumna z Karola, że dał chłop radę. Nie fizycznie bo to pestka ale że mi nie jęczał że to durnota;] Przynajmniej wczoraj;]
Potem jeszcze walka z grządką, posadzona kapusta, bazylia. Wysiany słonecznik, kabaczek i dynia. Technika również freestylowa;] Ale jak ma być inaczej jak pracuje jednoręka której się wydaje, że wie z dwurękim który nie wie.
Pozdrawiam ciepło, czekam na opisy co tam na waszych rabatach;]









