Starzejesz się wtedy, kiedy nic Ci się nie chce ani robić ani próbować. Postanowiłam w związku z tym, zaplanować, czego chcę doświadczyć, spróbować w nowym roku. Ciekawi jesteście czego?
Nauczyć się robić skarpety!
Tak, wiem, że dziś skarpety można kupić za 2 zł ale u nas w domu największym sentymentem darzymy te ręcznie robione. Jeśli chce się podarować coś co ucieszy Karola, to skarpety na drutach zawsze będą mile widziane:D Nie jakieś fancy w kropki czy paski, stylowe i hipsterskie, a właśnie takie ręcznie robione.
Ja chcę się nauczyć robić skarpety w technice naalbinding – czyli kościaną igłą, nie na drutach. Technika bardzo stara, lubiana przez rekonstruktorów.

Zagrać w grę RPG!
Gry RPG to inaczej role-playing game. To gry fabularne, towarzyskie, oparte na narracji tak zwanego Mistrza Gry. Nigdy w to nie grałam, było to dość popularne latach 90′. Jest to przygoda jakiej chciałabym doświadczyć bo mam wewnętrzne przeczucie, że spodoba mi się!

Nauczyć się tkać krajki na bardku!
Brzmi jeszcze bardziej odjechanie:D Bardko to drewniana deseczka, ze szczelinami i dziurkami, na której tka się krajki. Dotychczas udało mi się rozgryźć jak wygląda tkanie krajek inną techniką, jednak bardko stanowi nowe wyzwanie.
Robić plany miesięczne, tygodniowe i realizować cele!
Postanowiłam również w ramach rozpoczynającego się roku śledzić swoje plany i cele. Zrobiłam listę dobrych nawyków, które chcę utrwalać. Zarówno w cyklu miesiąca jak i tygodnia. W tym zakresie mieści się m. in. przeczytanie jednej książki na tydzień i przynajmniej godzina dziennie tylko dla mnie.
A co Wy postanowiliście na nowy rok? Bardzo jestem ciekawa!
