12-27-2014 31 3

Zawsze jakaś taka nostalgia pojawia się, ze za krótko trwają. A przygotowania takie intensywne, nie współmierne do kilku świątecznych chwil.swieta 2014 (32 of 71)
W tym roku znów sie udało, na spokojnie. Bez zbędnych emocji, padania na nos.

Mamy zaszczepione w środku, że na święta trzeba się napracować. Wypucować każdy kącik, doprowadzić sprzęty kuchenne do stanu z taśmy fabrycznej, wylizać podłogę, by była na błysk. Potem z rozczochranym włosem, ledwo żywe mieszamy w garach z frustracją, że tyle roboty, my takie zmęczone, nikt nie pomaga i takie tam…

Też się napracowałam w tym roku, ale rozsądnie.
Miałam czas na klejenie z Lwem łańcucha na choinkę czy herbaty z tymi, którzy wpadali przed świętami.
Nie frustrowałam się, że nie zdążę.
Że świątecznie pierniki już w połowie adwentu były mglistym wspomnieniem i nie ma ich na święta.
Ba powiem więcej, nawet nie wytarłam listew przypodłogowych;] Uwierzycie?
Choć podłogę pod lodówką umyłam hihi, ale tylko dlatego że wymieniałam ją na inną.
Święta mnie nie zmęczyły, choć jak zwykle miałam poczucie, że były za krótkie.
Że za krótko popatrzyłam na te małe błyszczące oczy, gdy biegły zobaczyć którędy przyszedł Mikołaj.
Że za mało czasu spędziłam z najbliższymi, choć tylko z nimi spędzałam te święta.
Po świętach na pewno wiem, że jak co roku za dużo naszykowałam i za dużo zjadłam.
No i jestem przeziębiona, choć to pewnie ma związek z wypatrywaniem Mikołaja na tarasie;]

swieta 2014 (12 of 71)

swieta 2014 (15 of 71)

swieta 2014 (39 of 71)

swieta 2014 (14 of 71)

swieta 2014 (63 of 71)

swieta 2014 (66 of 71)

Mikołaj też był wyjątkowo łaskawy.
Jedni dostali szczotki do czyszczenia konia, inni Wielką Kuchnię Myśliwską Russaka i album o ikonach.
Wszyscy dostali też prezenty od Addicted To.

swieta 2014 (41 of 71)

swieta 2014 (47 of 71)

swieta 2014 (57 of 71)

swieta 2014 (55 of 71)
W klimacie końskim, lecz nie końskie. Idealnie wpisujące się w styl życia blisko koni, z koniem w głowie. Z lekką dozą sarkazmu i ironii. Lubię.
swieta 2014 (44 of 71)

swieta 2014 (24 of 71)

swieta 2014 (64 of 71)

swieta 2014 (43 of 71)

Wyprodukowane w Polsce, po prostu świetne ubrania, z porządnej grubej bawełny.
Lubię je nosić  – zarówno na co dzień, jak i typowo w końskich klimatach – jak tu klik, dzięki nim mam pierwsze spodnie dresowe w których fajnie wyglądam. Podoba mi się zarówno stylistyka tych ubrań, nadruki jak i ogólny klimat. Szkoda tylko, że nic dla tych najmłodszych, poniżej metra;] nie ma.

swieta 2014 (16 of 71)

swieta 2014 (34 of 71)

swieta 2014 (20 of 71)

swieta 2014 (28 of 71)

 

A jak Wasz poświąteczny bilans wygląda?
Przemęczeni? A moze wypoczęci?

Za krótko? Czy za długo?

 

Ubrania Addicted To możecie kupić tu klik, możecie śledzić nowości na facebooku, instagramie

podobne wpisy