Za nami warsztaty Domowa Alchemia, warsztaty gdzie motywem przewodnim była lawenda. Ale nie jakaś zwyczajna, z apteki. Tylko zbierana ręcznie w Dworzysku, przez Ulę i Grześka, prowadzących warsztaty. Czy było ciekawie i pouczająco? Bez dwóch zdań!
Każdy uczestnik wrócił z warsztatów obładowany mydłami lawendowymi, kulami do kąpieli, peelingiem i solą do kąpieli. I myślę, że każdy spieszył się do domu, by jak najszybciej sprawdzić w praktyce, jak działają kosmetyki zrobione własnoręcznie.
A jak ten weekend minął nam? Właścicielom Stajni Zamczysk?
Pracowicie, intensywnie, owocnie – mamy duże zapasy własnoręcznie zrobionego mydła.
Zdecydowanie zasłużyliśmy na wieczorną kąpiel w lawendowym naparze.
Relaksującą i dającą moc siły na następny tydzień!
Zarówno Dworzysk jak i Stajnię Zamczysk możecie podglądać również na Facebooku, by być na bieżąco z warsztatami i atrakcjami jakie dla Was mamy!
Zapraszam również do relacji z warsztatów widzianej oczyma Maćka Korsana – Czary Pary


















